Pomimo licznych nowelizacji ustawy Prawo upadłościowe, jej art. 10, który stanowi zasadniczą podstawę ogłoszenia upadłości dłużnika, nie uległ zmianie na przestrzeni lat. Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Czym jest omawiana niewypłacalność? Przez niewypłacalność ustawodawca rozumie utracenie zdolności do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Chodzi zatem o sytuacje, w których dłużnik nie ma dostatecznych środków na pokrywanie zobowiązań, których termin zapłaty już nastąpił. Ustawodawca wprowadza tutaj również domniemanie zgodnie z którym, dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

Podkreślić od razu należy, że zobowiązania pieniężne nie muszą dotyczyć jedynie roszczeń prywatnoprawnych (m.in. z zawartych przez dłużnika umów, z zobowiązań alimentacyjnych), ale mogą być nimi również należności publicznoprawne (tj. podatki, składki na ubezpieczenia emerytalne itd.).

Postępowanie upadłościowe względem osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej ze względu na swoją specyfikę może być realizowane nawet przy jednym wierzycielu. Przepis ten w kontekście osób fizycznych oceniany jest pozytywnie. Nie tak rzadkie są bowiem sytuacje, że dłużnik posiadać może jedno wysokie zobowiązanie, którego nie jest w stanie spłacić (np. z tytułu zaciągniętego kredytu).

Co więcej, ogłoszenie upadłości konsumenta i przeprowadzenie postępowania upadłościowego możliwe jest nawet jeżeli majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania. W takich przypadkach, w myśl przepisów Prawa upadłościowego, koszty te pokryje tymczasowo Skarb Państwa.

Pomimo zaistnienia stanu niewypłacalności konsumenta istnieje możliwość oddalenia wniosku przez sąd. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy wniosek o ogłoszenie upadłości złożył wyłącznie wierzyciel - zatem wniosek nie pochodzi również od dłużnika. Powodami takiej decyzji mogą być niemożność zaspokojenia kosztów postępowania z majątku dłużnika i doprowadzenia do choćby częściowego zaspokojenia wierzycieli lub też tak znaczne obciążenia majątku dłużnika poprzez hipotekę lub innego rodzaju zabezpieczenia (np. zastawy), że pozostały, nieobciążony majątek, nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania.

W niniejszym wpisie szczególnie podkreślić należy, że przesłanki ogłoszenia upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej uległy na przestrzeni lat znaczącej liberalizacji. W przeszłości sąd miał obowiązek oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Jeszcze inną okolicznością skutkującą oddaleniem wniosku była sytuacja, kiedy dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości (co często mogło mieć miejsce jeśli prowadził wcześniej działalność gospodarczą).

Przepisy te powodowały, iż wielu konsumentów wstrzymywało się od składania wniosków o ogłoszenie upadłości, szczególnie w obawie o oddalenie wniosku ze względu na przesłankę rażącego niedbalstwa lub umyślności przy doprowadzeniu do swojej niewypłacalności lub zwiększenia jej stopnia. Regulacja ta został jednak uchylona na mocy nowelizacji, która weszła w życie 24 marca 2020 r. Obecnie kwestia rodzaju przyczynienia się, czy też stopnia zawinienia przy powstaniu zadłużenia, ma duże znaczenie, ale dopiero na późniejszym etapie postępowania - przy rozstrzyganiu o zakresie umorzenia lub spłaty zobowiązań przez upadłego dłużnika. Podstawą ogłoszenia upadłości konsumenta jest zatem aktualnie istnienie stanu niewypłacalności i nie wpływa na nią ocena, w jaki sposób do tego stanu doszło.

Klikając w ten link trafisz do danych kontaktowych kancelarii.

Kancelaria Szulc&Wiśniewski

Doradcy restrukturyzacyjni